Home Dom i wnętrzaJak urządzić balkon — mały ogród w mieście krok po kroku
Marzysz o zielonym zakątku w bloku? Oto jak urządzić balkon, by chciało się tam siedzieć.

Jak urządzić balkon — mały ogród w mieście krok po kroku

Marzysz o zielonym zakątku w bloku? Oto jak urządzić balkon, by chciało się tam siedzieć.

przez Paweł Zieliński

Jak urządzić balkon, żeby nie był jedynie miejscem na suszarkę czy przypadkowe doniczki, ale rzeczywiście działał jak mały ogród w mieście? Jak informuje redakcja LifestyleBlog, podstawą jest właściwe dopasowanie roślin do nasłonecznienia, rozsądne gospodarowanie wodą i bezpieczne mocowanie wszystkich elementów narażonych na wiatr.

Nawet kilka metrów kwadratowych może pomieścić zioła, warzywa, kwiaty i niewielkie krzewy, ale projekt powinien zacząć się od warunków panujących na balkonie, a nie od zakupów w centrum ogrodniczym. Balkon od strony południowej może przez wiele godzin pozostawać w pełnym słońcu, podczas gdy północny będzie wymagał gatunków tolerujących cień. Równie istotny jest wiatr, szczególnie na wyższych kondygnacjach.

Rośliny, które dobrze rosną przy osłoniętej ścianie domu, mogą znacznie gorzej radzić sobie na otwartym, mocno przewiewnym balkonie.

Najpierw sprawdź słońce, wiatr i dostępną przestrzeń

Urządzanie balkonu najlepiej zacząć od obserwacji przez jeden lub dwa słoneczne dni. Trzeba sprawdzić, o której godzinie pojawia się bezpośrednie słońce i jak długo utrzymuje się na poszczególnych częściach balkonu. Nie każda donica musi stać w tych samych warunkach: przy ścianie może być cieplej i spokojniej, przy balustradzie — jaśniej, ale również bardziej wietrznie.

W praktyce można przyjąć prosty podział:

  • balkon południowy i południowo-zachodni — odpowiedni przede wszystkim dla gatunków lubiących dużo światła, ale wymagający częstszego kontrolowania wilgotności podłoża;
  • balkon wschodni — daje poranne słońce i zwykle łagodniejsze temperatury po południu;
  • balkon zachodni — może mocno nagrzewać się w drugiej części dnia;
  • balkon północny — wymaga wyboru roślin tolerujących ograniczoną ilość bezpośredniego światła.

Przy bardzo nasłonecznionych balkonach największym problemem bywa nie samo światło, lecz szybkie wysychanie niewielkiej objętości ziemi w donicach. Ciemne pojemniki dodatkowo nagrzewają się od słońca, dlatego miejsce ustawienia donicy i jej wielkość mają bezpośredni wpływ na warunki wokół korzeni.

Donice muszą pasować do roślin, nie tylko do wystroju

Małe pojemniki wyglądają lekko i zajmują niewiele miejsca, ale zawierają również niewielką ilość podłoża. Oznacza to szybsze przesychanie i większą zależność roślin od regularnego podlewania. Przy większych roślinach stabilna, odpowiednio szeroka donica ogranicza również ryzyko przewrócenia jej podczas silnego wiatru.

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zwraca uwagę na konkretny szczegół związany z podlewaniem roślin balkonowych:

„Doniczka nie była wypełniona ziemią do pełna, lecz maksymalnie 2–3 cm poniżej górnej krawędzi.”
(Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, poradnik dotyczący oszczędzania wody w ogrodzie)

Pozostawienie wolnego miejsca u góry sprawia, że woda nie przelewa się natychmiast przez krawędź. Powinna trafiać do podłoża i stopniowo docierać do bryły korzeniowej.

Donica powinna mieć również możliwość odprowadzenia nadmiaru wody. Stałe zalanie systemu korzeniowego jest dla wielu gatunków równie niekorzystne jak przesuszenie. Podstawka może chronić posadzkę balkonu przed zabrudzeniem, ale nie powinna przez długi czas pozostawać wypełniona wodą, jeśli dana roślina źle toleruje jej zastój.

Jak urządzić balkon — mały ogród w mieście krok po kroku

Jakie rośliny wybrać do małego ogrodu na balkonie

Dobór gatunków należy rozpocząć od warunków świetlnych, a dopiero później od koloru kwiatów czy wyglądu kompozycji. Na dobrze nasłonecznionych balkonach można uprawiać między innymi część popularnych ziół śródziemnomorskich, pomidory balkonowe czy wiele kwitnących gatunków sezonowych. Przy mniejszej ilości słońca wybór powinien obejmować rośliny tolerujące półcień lub cień.

Na niewielkim balkonie szczególnie praktyczne są trzy grupy:

  • zioła używane w kuchni, np. bazylia, mięta, tymianek czy pietruszka, przy czym ich wymagania świetlne i wodne różnią się;
  • kompaktowe odmiany warzyw przeznaczone do pojemników;
  • kwitnące rośliny nektaro- i pyłkodajne, które mogą stanowić źródło pokarmu dla owadów.

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa wskazuje, że zapylaczami są nie tylko pszczoły miodne, lecz także między innymi dzikie pszczoły, trzmiele, motyle, muchówki i niektóre chrząszcze. Inspekcja zaleca tworzenie miejsc przyjaznych zapylaczom oraz sadzenie roślin dostarczających pyłku i nektaru.

Ogród balkonowy może więc pełnić jednocześnie funkcję użytkową i zapewniać dodatkowy pożytek owadom obecnym w mieście.

Podlewanie balkonu: mniej przypadkowo, bardziej do korzeni

Najczęstszym błędem w uprawie pojemnikowej jest podlewanie według stałego kalendarza bez uwzględniania temperatury, nasłonecznienia, wielkości donicy i konkretnego gatunku. Po kilku chłodniejszych dniach podłoże może pozostawać wilgotne znacznie dłużej, a podczas upału ta sama donica potrafi wyschnąć bardzo szybko.

GDOŚ rekomenduje kierowanie wody bezpośrednio do korzeni i podlewanie w czasie, gdy straty związane z parowaniem są mniejsze.

„Podlewaj rzadziej, ale obficie.”
(Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, zalecenia dotyczące oszczędzania wody)

Nie oznacza to jednak jednego harmonogramu dla wszystkich balkonów. Roślina w niewielkiej donicy stojącej w pełnym słońcu może wymagać zupełnie innej częstotliwości podlewania niż duży pojemnik ustawiony w półcieniu.

Praktycznym rozwiązaniem jest sprawdzanie wilgotności podłoża przed kolejnym podlewaniem. W okresach silnych upałów kontrola powinna być częstsza. Wodę należy podawać powoli, aby miała czas wsiąknąć zamiast wypływać bokiem lub natychmiast przez otwory odpływowe.

GDOŚ zaleca również ściółkowanie podłoża. Kora, słoma czy rozdrobnione resztki roślinne ograniczają nagrzewanie powierzchni ziemi i pomagają zatrzymywać wodę.

Pionowy ogród pozwala odzyskać miejsce

Na bardzo małym balkonie najbardziej ograniczonym zasobem nie musi być powierzchnia podłogi, lecz miejsce na ustawienie kolejnych pojemników. Wtedy część roślin można przenieść na konstrukcje pionowe.

Sprawdzają się półki przeznaczone do użytkowania zewnętrznego, stabilne stojaki, kratki dla pnączy oraz donice mocowane w miejscach przewidzianych do takiego obciążenia. Pnącza mogą tworzyć dodatkową zieloną osłonę, ale ich podpory powinny być przygotowane na wiatr i rosnącą masę roślin.

Ciężkie pojemniki warto ustawiać stabilnie na podłodze. W przypadku większych donic z dużą ilością mokrego podłoża należy brać pod uwagę ich rzeczywistą masę, a przy wątpliwościach dotyczących dopuszczalnych obciążeń balkonu skonsultować się z zarządcą budynku lub osobą posiadającą odpowiednie uprawnienia techniczne.

Balkon musi pozostać bezpieczny podczas burzy

Wygląd aranżacji jest drugorzędny wobec bezpieczeństwa. Dotyczy to szczególnie donic, skrzynek, lekkich mebli, osłon oraz dekoracji ustawionych na wyższych kondygnacjach.

Główny Urząd Nadzoru Budowlanego w komunikacie dotyczącym letnich zagrożeń pogodowych zaleca:

„Zabezpieczyć lub usunąć z dachów, balkonów i terenów przyległych przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr.”
(GUNB, komunikat dotyczący letnich zagrożeń pogodowych)

To istotne zwłaszcza przed prognozowanymi burzami. Lekka skrzynka czy osłona przeciwsłoneczna może przy silnych porywach stać się zagrożeniem dla osób znajdujących się poniżej.

Donice zamontowane przy balustradzie powinny korzystać z systemów przeznaczonych do konkretnego sposobu mocowania. Nie należy improwizować z przypadkowymi haczykami, sznurkami czy elementami niezaprojektowanymi do pracy na zewnątrz.

Chemia na balkonie nie powinna być pierwszym rozwiązaniem

Mszyce, przędziorki oraz inne organizmy mogą pojawić się również na roślinach rosnących kilka pięter nad ziemią. Nie oznacza to, że pierwszą reakcją powinien być oprysk.

PIORiN wskazuje, że chemiczne środki ochrony roślin należy ograniczać do niezbędnego minimum i w pierwszej kolejności korzystać z metod niechemicznych — między innymi biologicznych, fizycznych i mechanicznych. Jeżeli środek ochrony roślin jest stosowany, musi być dopuszczony do obrotu i używany dokładnie zgodnie z etykietą.

Szczególną uwagę trzeba zachować przy roślinach kwitnących odwiedzanych przez zapylacze.

PIORiN podkreśla, że zabiegi należy wykonywać tak, aby ryzyko kontaktu preparatu z owadami zapylającymi było możliwie najmniejsze. Aktualne etykiety dopuszczonych środków można sprawdzać w bazie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak urządzić balkon — mały ogród w mieście krok po kroku

Mały balkon nie potrzebuje kilkudziesięciu roślin

Przy niewielkiej przestrzeni lepiej zaplanować kilka wyraźnych stref niż zastawić całą podłogę doniczkami. Jedna większa donica z rośliną o mocniejszej sylwetce, skrzynka z ziołami i kilka gatunków kwitnących mogą być bardziej funkcjonalne niż kilkanaście przypadkowo rozmieszczonych pojemników.

Dobry układ zostawia swobodny dostęp do drzwi balkonowych, możliwość podlewania każdej rośliny i miejsce potrzebne do pielęgnacji. Trzeba również pamiętać, że rośliny zwiększają swoje rozmiary w trakcie sezonu.

Balkon należy planować z uwzględnieniem rozmiaru roślin za kilka tygodni, a nie tylko ich wyglądu w dniu zakupu.

Jeśli powierzchnia jest bardzo ograniczona, praktyczny układ może wyglądać następująco:

  • większe i cięższe pojemniki przy stabilnej ścianie lub na podłodze;
  • wyższe rośliny z tyłu, tak aby nie zasłaniały niższych;
  • zioła i warzywa w miejscach łatwo dostępnych do podlewania i zbioru;
  • rośliny kwitnące rozłożone tak, aby otrzymywały odpowiednią ilość światła;
  • lekkie elementy dekoracyjne ograniczone do minimum.

Rośliny dla zapylaczy mają sens także w mieście

Balkon nie zastąpi ogrodu ani miejskiej łąki, ale może zwiększyć liczbę niewielkich miejsc, w których owady znajdują pokarm. Państwowe instytucje zajmujące się ochroną roślin zachęcają do wysiewania roślin miododajnych i tworzenia miejsc przyjaznych zapylaczom również na balkonach.

Warto wybierać gatunki o różnych terminach kwitnienia, aby kwiaty nie pojawiały się wyłącznie przez kilka tygodni. Trzeba jednocześnie brać pod uwagę rzeczywiste warunki na balkonie — roślina odpowiednia dla owadów nie będzie dobrym wyborem, jeżeli nie toleruje ekspozycji, temperatury czy ilości dostępnego światła.

Co sprawdzić przed urządzeniem balkonu

Przed pierwszym większym zakupem wystarczy odpowiedzieć na kilka konkretnych pytań:

  • ile godzin bezpośredniego słońca dociera na balkon;
  • czy miejsce jest silnie narażone na wiatr;
  • gdzie można bezpiecznie ustawić cięższe pojemniki;
  • jak doprowadzana będzie woda;
  • czy regulamin wspólnoty lub spółdzielni zawiera dodatkowe wymagania dotyczące balkonu;
  • które rośliny mają funkcję użytkową, a które dekoracyjną.

W budynkach wielorodzinnych warto sprawdzić również regulamin zarządcy. Państwowa Straż Pożarna przypomina, że sposób korzystania z balkonów może być dodatkowo regulowany przez przepisy lokalne oraz regulaminy lub uchwały spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Mały ogród w mieście nie wymaga skomplikowanej instalacji. Największą różnicę robi prawidłowe dopasowanie gatunków do ekspozycji, odpowiednio duże pojemniki, kontrolowane podlewanie i stabilne mocowanie wyposażenia. Dopiero na tej bazie warto rozbudowywać balkon o kolejne rośliny. Dzięki temu przestrzeń pozostaje funkcjonalna także w środku lata, gdy wysoka temperatur

Więcej ciekawych artykułów, porad lifestyle’owych i praktycznych wskazówek znajdziesz na stronie Lifestyle Blog. Rekomendujemy także lekturę materiału: Kamienie milowe – co to jest milestone i jak wyznaczać je w projekcie i życiu

Zobacz inne