Wpływ picia kawy na zdrowie - kawa pomaga czy szkodzi?

Kawa w filiżanceNie od dziś ludzie spierają się o to, czy powinniśmy pić kawę i jakie skutki dla zdrowia ma jej nadmierna podaż. Bez czarnych, palonych, a następnie zmielonych nasion wielu z nas nie wyobraża sobie poranka. Kawa doładowuje nas energią, stymuluje i napędza. Może jednakże powodować ospałość spowodowaną nagłym spadkiem poziomu kofeiny kilka godzin po wypiciu filiżanki czarnego naparu.

Prawda jest jednak taka, że na kawę każdy reaguje inaczej i nie powinniśmy generalizować. Warto zachować zasadę "wszystko z umiarem". Kawa pita w ilości dwóch czy trzech filiżanek dziennie na pewno nam nie zaszkodzi. Myślę, że to, czy warto ją pić, zależy w głównej mierze o nastawienia jednostki. Jeśli wierzysz, że ci służy, to tak jest. Nie daj się przestraszyć hipochondrykom i nadgorliwym przeciwnikom tego napoju - kawa pod wieloma względami działa pozytywnie na organizm.

Co na temat picia kawy mówią badania?

Odchudzanie

Ostatnio w modzie jest zielona kawa, której ekstrakty można kupić w aptece, a przeznaczone są właśnie do spalania tkanki tłuszczowej. Jak się okazuje, ta czarna kawa także pomaga zgubić brzuszek nieco szybciej - już po kilku minutach wzmaga zużywanie tłuszczu o ponad 10%. Efekt taki pojawia się jednak tylko wtedy, kiedy się ruszamy. Kawa przed treningiem to dobry sposób, by dać z siebie więcej, gdyż kofeina w niej zawarta jest naturalnym stymulantem, za co z resztą ceni ją zdecydowana większość pijących. Zamiast chwytać po chemiczne analogi, takie jak energy-drinki, może warto "strzelić" sobie małą czarną, jeśli chcesz się trochę poruszać? Jak wiadomo, ruch to zdrowie, a skoro kawa ma cię do niego motywować, to chyba nie jest taka zła, prawda?

Cechy kobiece i męskie

Okazuje się, że 2/3 pań ma gen, który powoduje, że po wypiciu 3 filiżanek kawy dziennie zmniejszają się im piersi. Eksperymenty prowadzone przez grupę szwedzkich naukowców udowodniły, że rozmiar piersi zmniejsza się średnio o 17%, więc jest to jakaś różnica. Z drugiej jednak strony panie, które mają ów gen, pijąc kawę, zmniejszają wielokrotnie ryzyko zachorowania na raka piersi. Z kolei u mężczyzn kawa pita w dużej ilości może prowadzić do zaburzeń erekcji, choć są to opinie nie do końca potwierdzone. Wiadomi jednak na pewno, że jedna czy dwie filiżanki dziennie wykazują efekt odwrotny - zwiększają libido i szanse na osiągnięcie erekcji.

Układ krwionośny

Jedne badania pokazały, że kawa podnosi ciśnienie, a inne, że nie ma takich właściwości. Jak zwykle chodzi o dawkę - przesadna ilość tej używki na pewno wpłynie na zwiększenie ciśnienia, ale ci, którzy mają ustalony limit, nie powinni się bać. Picie kawy zwiększa niestety ryzyko udaru, ale za to zmniejsza ryzyko cukrzycy. U niektórych osób kawa może wypłukiwać magnez, a ten wspiera pracę mięśni. Warto więc zadbać o wysoką podaż magnezu, jeśli pijemy czarny napój. Suplementy bywają różne, a ich działanie to sprawa kontrowersyjna. Lepiej postawić na chlorek magnezu i dodawać go do kąpieli, wszak omawiany pierwiastek doskonale wchłania się przez skórę. Jeżeli nie masz wanny a prysznic, możesz zrobić z chlorku magnezu oliwkę do spryskiwania ciała, albo używać go do moczenia stóp w wodzie. Wtedy problem ewentualnego niedoboru zostanie zażegnany, a ty zaśniesz spokojnie.

Mózg i cała reszta

Tutaj kawa ukazuje swoje mocne strony, ponieważ wykazano, że znacząco obniża ryzyko zachorowania na Alzheimera, poprzez redukcję zniszczeń tkanki nerwowej. Kawa ma, ze względu na dużą zawartość przeciwutleniaczy działanie przeciwnowotworowe, odmładzające i redukujące negatywne skutki stresu. Wracając jeszcze do mózgu - ułatwia koncentrację i pracę umysłową, wspomaga zapamiętywanie i procesy poznawcze. Założę się, że niejednemu już uratowała cztery litery, kiedy zaspany musiał udać się na ważny egzamin, albo uczyć się do późna w nocy. Kawa wspomaga także trawienie, poprzez zwiększenie wydzielania soku żołądkowego. Nie ma nigdzie danych sugerujących, że kawosze żyją krócej. Spora ilość zalet spożywania tego napoju decyduje o tym, że wcale nie jest śmiercionośną trucizną. Aby śmiertelnie przedawkować kawę, potrzeba by jej wypić około 60 filiżanek (w przypadku osób bez wad serca), aczkolwiek do zatrucia może dojść już po wypiciu kilkunastu filiżanek, co objawia się nadpobudliwością, kołataniem serca, czy też drgawkami. Ale nie oszukujmy się - w napojach energetycznych, które pije się na potęgę, jest dużo więcej kofeiny i dużo mniej walorów zdrowotnych, a opróżnić litrową butelkę nie sztuka. Dawka czyni truciznę. Kilka filiżanek kawy jeszcze nikogo nie powaliło. Tak więc pijcie na zdrowie, ale z rozsądkiem. I w razie skurczów pamiętajcie o magnezie i dobrym nawodnieniu.