Świąteczne porządki jako trening

Nadchodzący czas świąteczny to przede wszystkim sprzątanie domu i przygotowywanie posiłków. Wielu z nas negatywnie podchodzi do tego typu prac, a szkoda. Jeśli jesteśmy w trakcie diety, chodzimy na treningi to świąteczne porządki możemy zamienić w trening.

Jest to o tyle dobra opcja, że nie musimy szukać dodatkowego czasu wolnego, by iść na siłownie. Ten jeden raz siłownia zawita do nas do domu. Dodatkowo zyskamy czyste mieszkanie, które będzie lśnić przez długi czas. To co nas z pewnością nie ominie podczas sprzątania to oczywiście odkurzanie.

Tu warto co jakiś czas zmieniać rękę. Starajmy się wykonywać ruchy dokładnie. W końcu kto z nas nie marzy o dobrze wyrzeźbionych ramionach? Niezależnie od tego jak duża jest powierzchnia naszego mieszkania już kilkanaście minut odkurzania pozwoli nam spalić sporo kalorii. Dlatego wykonujmy pracę dokładnie. A jeśli mowa o odkurzaniu to nie możemy zapomnieć oczywiście o umyciu podłogi. Tutaj również możemy liczyć na niemałą ilość spalonych kalorii. Jednym z najbardziej efektywniejszych ćwiczeń jakie możemy wykonać podczas domowych porządków to mycie okien. W ich przypadku możemy stracić nawet ponad 500 kalorii! Często musimy włożyć w to sporo siły, by nasze okna lśniły. A co z odpoczynkami? Oczywiście są one jak najbardziej wskazane.

Warto jednak w tym czasie być również cały czas w ruchu. Co należy wtedy robić? Każdy ma na ten czas inne warianty. Niektóre osoby wykonują ćwiczenia, które bez przeszkód możemy wykonać w domu. Są to chociażby przysiady, pompki czy pajacyki. Jeszcze inne osoby skupiają się głównie na ćwiczeniach rozciągających. Faktycznie jest to niezwykle ważne. Porządki domowe nie traktujemy jak regularne treningi, ale na drugi dzień możemy je odczuć. Być może pobudziliśmy do pracy inne partie mięśni i to właśnie one są dziś dla nas najbardziej wyczuwalne. Dlatego tak jak w przypadku regularnego treningu i tutaj powinniśmy zadać o końcowe ćwiczenia. I co najważniejsze - wysypiajmy się. Okres świąteczny daje nam możliwość pospania nieco dłużej, dlatego wykorzystajmy to. Pamiętajmy, że podczas snu również  spalamy kalorie.