Praca siedząca i zdrowy kręgosłup

Praca siedzącaPracownicy fizyczni często z zazdrością spoglądają na swoich kolegów, którzy swoje obowiązki wykonują zza biurek. Wydawać by się mogło, że fotel i kubek herbaty, to praca - marzenie. Niestety rzeczywistość nie jest tak kolorowa. Człowiek, który wiele godzin siedzi za biurkiem może odczuć wiele nieprzyjemnych i groźnych dla zdrowia dolegliwości. Dlaczego praca siedząca jest niebezpieczna i jak się ustrzec przed konsekwencjami?

Większość problemów wynika ze zbyt długiego i nieprawidłowego przesiadywania za biurkiem. Zła postawa to zmora wielu biurowych pracowników, którzy często nie myślą o tym jak siedzą, pracują przygarbieni, pochyleni, opierają ciężar ciała na niewłaściwych częściach kręgosłupa. Lekki ból i zdrętwienie po zakończeniu pracy, to tylko niewinne preludium tego, co może dziać się po kilku latach przybierania takiej postawy. W przyszłości możemy przypłacić to naprawdę mocnymi bólami krzyża, czy zwyrodnieniem dolnego odcinka kręgosłupa.

Najlepszym dla naszych pleców rozwiązaniem jest stojące stanowisko pracy. Coraz bardziej modne zaczynają być regulowane biurka, w których płaszczyznę z komputerem i klawiaturą można ustawić wedle potrzeby, nawet do tego stopnia, aby móc swobodnie i wygodnie stać. W komplecie warto zainwestować w podnóżek, możemy oprzeć o niego nogę, co ułatwi nam długie przebywanie w pozycji stojącej. Siedzisko, które znajdzie się przy takim biurku możemy wykorzystać bardziej do oparcia, niż do siedzenia. Jeśli mamy problem z zapewnieniem sobie takich nowinek zacznijmy od ustawienia monitora wyżej. Połóżmy na biurku kilka pudeł, tak, aby monitor znajdował się na takiej wysokości, żebyśmy nie musieli się pochylać. Postawa podczas pracy stojącej również powinna być przecież wyprostowana.

Jeśli nasza praca wymaga bezwzględnego siedzenia, starajmy się robić krótką przerwę, przynajmniej raz w ciągu godziny. Taka przerwa nie powinna polegać na pochylonym jedzeniu kanapki, czy sprawdzaniu swojego telefonu. Kilkuminutowy spacer i oderwanie się od obowiązków, może zdziałać cuda, zarówna dla naszego kręgosłupa, jak i oczu, a także kreatywności.

Najbardziej efektywną formą spędzenia takiej przerwy jest krótka gimnastyka, chwilowe poprzeciąganie się, robienie tak zwanego kociego grzbietu, czy rozluźnianie karku, poprzez leniwe ruchy głową. Jeśli mamy problem z regularnością takich przerw i często zapominamy o tym, żeby choć na chwilę się rozluźnić, możemy ustawić sobie alarm w telefonie, które na przykład wibrując, dyskretnie przypomni nam, że czas na oderwanie się od biurka.

Długa praca siedząca to nie tylko problemy z naszą postawą i kręgosłupem. Okazuje się, że wpływa to również na pracę naszego układu pokarmowego i wydalniczego.

Osoby spędzające dużo czasu za biurkiem, narażone są na częstsze zaparcia, zaburzenia trawienia, otyłość czy hemoroidy. Ratunkiem będzie tu zbilansowana dieta, pełna błonnika. Należy pamiętać też o regularności posiłków. Kawa, ulubiony, pobudzający napój pracujących umysłowo, powinien pójść w odstawkę. Organizm należy odpowiednio nawadniać, ewentualnie sięgać po świeże soki owocowe lub warzywne.

Zapobieganiu hemoroidom służyć będzie unikanie zaparć. Możemy również zaopatrzyć się w specjalne poduszki na krzesło, które będą działać profilaktycznie.

Na nic nasze starania, jeśli po pracy, czas wolny spędzamy również w pozycji siedzącej. Najgorsze, co możemy zrobić, to usiąść przygarbionym, zgiętym przed telewizorem i leniuchować. Jeśli chcemy obejrzeć film, oglądajmy go ćwicząc lub kupmy dużą piłkę gimnastyczną, na której można siedzieć. Wymusza ona prawidłową postawę i jest zbawienna dla naszego kręgosłupa. Najlepszą formą wypoczynku będzie zdecydowanie aktywność fizyczna lub spacer.

Praca siedząca nie musi być nudna, monotonna, ale nie zawsze jest odpowiednia dla naszego organizmu. Pamiętajmy o tym, siadając za biurkiem, aby zadbać o bezpieczeństwo i higienę pracy. Wykonywane przez nas obowiązki będą dzięki temu na pewno efektywniejsze, ale zyska też na tym nasze zdrowie, musimy tylko wypracować w sobie odpowiednie nawyki.