Cukrzyca - co każdy wiedzieć powinien?

CukrzycaCukrzyca typu 2 obok nadciśnienia stanowi jedną z najbardziej rozpowszechnionych chorób cywilizacyjnych. Jest to schorzenie tak częste (według wytycznych Polskiego Towarzystwa Diabetologii z 2014r. u ludzi po 65. roku życia dotyka nawet 30% populacji), że wiele osób uważa je za coś powszechnego, zwyczajnego i niespecjalnie groźnego.

Prawda jest jednak inna - jest to choroba groźna, a to że dotyka tak wielu ludzi sprawia, iż nie tylko profesjonaliści medyczni powinni mieć podstawowe informacje na jej temat. Jest to potrzebne by się jej ustrzec lub chociaż zminimalizować jej następstwa jeżeli wystąpi.

Czym jest cukrzyca? Objawy cukrzycy

Cukrzyca najogólniej rzecz ujmując, jest zaburzeniem przetwarzania węglowodanów (cukrów) w organizmie. Prowadzi to do podniesienia poziomu glukozy we krwi. Bezpośrednimi następstwami tego stanu i jednocześnie najczęściej wymienianymi objawami są: nadmierne wydalanie moczu, spożywanie dużej ilości płynów, senność, uczucie osłabienia. Warto jednak zauważyć, że objawy te wynikają ze znacznie podwyższonego stężenia glukozy we krwi oraz jej niedoboru w komórkach - jeżeli włączymy leki, to bardzo szybko ustąpią. Ponadto, aby w ogóle objawy się pojawiły poziom cukru we krwi musi wzrosnąć znacznie - niewielkie zaburzenia nie dadzą o sobie znać w ten sposób. Jeżeli choroba postępuje powoli, to organizm adaptuje się do zmienionych warunków i nawet bardzo wysokie stężenie cukru, które u zdrowego człowieka spowodowałyby śpiączkę, nie da istotnych objawów. W czym w takim razie problem?

Skutki, następstwa cukrzycy

Tkwi on w tak zwanych późnych następstwach. Jednym z najgroźniejszych skutków, utrzymującego się nieprawidłowego poziomu glukozy we krwi, jest uszkodzenie tętniczych naczyń krwionośnych. Dotyczy ono wszystkich naczyń w całym ciele - od dużych arterii, po naczynia włosowate, które doprowadzają krew bezpośrednio do komórek. Efekt jest taki, że po kilku, kilkunastu latach choroby, posłuszeństwa zaczynają odmawiać kolejne narządy. Zmiany w tętnicach wieńcowych prowadzą do niedokrwienia mięśnia sercowego, a nawet do zawału serca. Uszkodzenie naczyń kłębuszków nerkowych sprawia, że nerki stają się "nieszczelne" i niewydolne. Uszkodzenie naczyń siatkówki sprawia, że pogarsza się wzrok. Co gorsze zmiany dotyczące drobnych naczyń są nieodwracalne (większe można w części przypadków zabiegowo udrożnić). Uszkodzeniu ulegają również nerwy - pojawiają się zaburzenia czucia. Sprowadza to dodatkowe niebezpieczeństwo, jeżeli bowiem dojdzie na przykład do zawału serca, chory może go nie odczuć. W normalnych warunkach zawał wywołuje bardzo silny ból, który alarmuje, że dzieje się coś złego. U osoby chorej na cukrzycę nie musi on występować. Mogą pojawić się: złe samopoczucie, zasłabnięcia i tym podobne niespecyficzne dolegliwości. Opóźnia to rozpoznanie, a w efekcie włączenie właściwego leczenia.

Stopa cukrzycowa

Innym na pozór błahym następstwem cukrzycy jest tak zwana stopa cukrzycowa. Jest to stan w którym z jednej strony dochodzi do zaburzenia ukrwienia (odżywienia) tej części ciała, z drugiej na skutek wspomnianego uszkodzenia nerwów, pacjent nie odczuwa w tej okolicy żadnych niepokojących objawów. Może również nie odczuć zranienia - na przykład po nastąpieniu na ostry kamień. Zranienie takie nie stanowiłoby normalnie problemu, w cukrzycy jednak czas gojenia się rany jest znacznie wydłużony. O wiele łatwiej również rozwija się zakażenie. W efekcie powikłania cukrzycy często stają się przyczyną amputacji kończyny/kończyn dolnych. Jak zatem widać możliwości leczenia następstw cukrzycy są, co najmniej ograniczone. Na szczęście zapobieganie cukrzycy typu 2 (najczęstsza jej postać) jest o wiele bardziej efektywne.

Profilaktyka cukrzycy

Podstawowym elementem profilaktyki jest ruch. Żadna dieta ani leki, choć ważne, nie są w stanie go zastąpić. Niestety obecnie ludzie często, gdy tylko mogą, stronią od wysiłku fizycznego. Wystarczy spojrzeć na ruchome schody na dowolnym dworcu - stłoczeni i ściśnięci pasażerowie wjeżdżają i zjeżdżają, gdy obok klasyczne schody stoją puste. Warto powalczyć trochę ze sobą i przestać unikać fizycznego wysiłku. Może dojeżdżać rowerem do pracy? Może dwóch przystanków nie trzeba przejeżdżać tramwajem, jeżeli ma się czas na spacer? A może poruszanie się pomiędzy piętrami budynku jest możliwe bez windy? Optymalna jest oczywiście regularna, rekreacyjna aktywność fizyczna.

Oprócz ruchu ważne jest wczesne wykrycie choroby. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne w wytycznych z 2014r. zaleca by u każdego zdrowego człowieka po 45. roku życia przeprowadzać badanie w kierunku cukrzycy co 3 lata. Warto jednak zauważyć, że mowa tutaj o ludziach zdrowych. Jeżeli ktoś boryka się z chorobami serca, podwyższonym poziomem cholesterolu, otyłością itd. zalecenia te stają się o wiele bardziej rygorystyczne i poziom glukozy we krwi należy badać wcześniej i częściej. Co jednak zrobić jeżeli już za późno na profilaktykę?

Leczenie cukrzycy

Na pewno nie wolno załamywać rąk. Podstawą staje się wtedy utrzymanie stabilnego poziomu cukru we krwi czyli właściwe wyrównanie cukrzycy. Wymaga to dużej samodyscypliny, ale nadal chory może dużo dla siebie zrobić. Dużym błędem jest wyjście z założenia, że pobieranie leków wystarczy.

Po pierwsze należy przestrzegać zaleconej przez lekarza diety. W razie wątpliwości warto skonsultować się z profesjonalnym dietetykiem. Po drugie konieczne jest utrzymanie (lub zwiększenie) aktywności fizycznej - po konsultacji z lekarzem prowadzącym, nie wszystkie bowiem formy aktywności będą wskazane, poza tym w przypadku leczenia insuliną, konieczne może się okazać zmodyfikowanie jej dawkowania. Po trzecie w końcu należy rygorystycznie przestrzegać zaleceń co do stosowania leków. Dzięki takiemu postępowaniu można utrzymać dobrą kontrolę cukrzycy, a co się z tym wiąże znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia wymienionych wyżej powikłań.