Całujemy się coraz rzadziej

0Wyniki międzynarodowych badań są jednoznaczne. Obecnie całujemy się ponad 2 razy rzadziej, niż jeszcze dwadzieścia lat temu. A wszystko z powodu przemęczenia oraz szybkiego tempa życia.

Z pocałunku możemy wyczytać, jakie uczucia żywi mężczyzna do kobiety. Ale również to, czego naprawdę pragnie. I jakie ma zamiary wobec swej partnerki na przyszłość… Dlaczego zatem, coraz rzadziej celebrujemy pocałunki? Przyczyną jest szybkie tempo życia, przemęczenie oraz codzienny pośpiech. Niestety - na prawdziwe, namiętne pocałunki coraz częściej szkoda nam czasu! A tymczasem lekarze są zgodni. Brak gorących, często powtarzanych całusów – jest jedną z głównych przyczyn problemów, które pojawiają się w związku. Dlaczego? Ponieważ ilość oraz jakość buziaków, to papierek lakmusowy każdego związku. A dla kobiet największe doznania i najgorętsze namiętności, biorą się właśnie ze sztuki całowania. Dlatego też, im mniej się całujemy - tym mniej jest czułości i bliskości miedzy kobietą a mężczyzną. Mało tego. Każdemu pocałunkowi, towarzyszy szereg innych wrażeń. Są to wrażenia węchowe, smakowe, słuchowe i wzrokowe. Innymi słowy, podczas pocałunku intensywnie pracują wszystkie nasze zmysły. Niekiedy bywa tak, że wrażenia są tak silne, że zapomina się o całym świecie. Nic dziwnego - wszakże nasze usta i język, to najwrażliwsze organy naszego ciała. A liczba zakończeń nerwowych jakie posiadają, jest oszałamiająca. Pocałunek, (czyli namiętny dotyk) sprawia, że szybko wzrasta w naszym organizmie poziom endorfin oraz oksytocyn. Czyli tzw. hormonów szczęścia, odpowiedzialnych za nasze dobre samopoczucie. Ale aby nie było tak prosto, trzeba zrobić jedno zastrzeżenie. A mianowicie – szybkie cmoknięcie na powitanie względnie pożegnanie - nic nam nie da. Dlaczego? Ponieważ amerykańscy naukowcy dowiedli, że dopiero 2 minutowy gorący całus czyni cuda. To znaczy - nasz puls wzrasta do 120 uderzeń na minutę, mózg zostaje intensywnie natleniony i o wiele szybciej przebiega proces przemiany materii. Nasze usta stają się pełniejsze i bardziej czerwone. Czujemy napięcie całego ciała, ponieważ przy pocałunku pracują aż 34 nasze mięśnie! Mamy wrażenie, że nasze ciało dosłownie „spala się”… I tak jest w rzeczywistości, bowiem jeden gorący pocałunek potrafi pozbawić nas nawet 50 kalorii. Te wszystkie doznania mamy zagwarantowane, niezależnie od tego, jaki rodzaj pocałunku wybieramy. A zatem – możemy zdecydować się np. na pocałunek słodki. Albo pikantny, egzotyczny czy też tradycyjny. Z języczkiem albo bez języczka. Ważne, aby nam i naszemu partnerowi, sprawiał jak najwięcej satysfakcji. A skąd wziął się pocałunek? Jak dotąd, nikt nie potrafi tego racjonalnie wyjaśnić. Jedni twierdzą, że pocałunek to nawiązanie do wieku niemowlęcego – kiedy matka karmiła nas piersią. Drudzy dowodzą, że pocałunek to pozostałość po epoce lodowcowej… Dawno temu, kiedy klimat na kuli ziemskiej był bardzo zimny – ludzie okazywali sobie uczucia poprzez pocieranie się nosami. A gdy tylko zrobiło się trochę cieplej, ludzie zapragnęli czegoś więcej. I właśnie wtedy, narodził się pocałunek. A jeszcze inni twierdzą, że ludzie zaczęli się całować z bardzo prostego powodu. Chodziło o to, aby sprawdzić czy partner nadaje się na ojca lub matkę przyszłego dziecka. Poprzez całowanie, sprawdzano po prostu smak śliny. I na podstawie smaku śliny, starano się „odczytać” stan zdrowia kandydata na ojca lub kandydatki na matkę. A co będzie, jeśli ostatni mieszkaniec planety ZIEMIA straci ochotę na całowanie? No cóż - pozostaną nam jedynie pocałunki z filmów. Takie jak te z „Przeminęło z wiatrem” czy „Śniadanie u Tiffany`ego”. I dopiero wówczas przekonamy się, ile tak naprawdę straciliśmy.

Cukier brzozowy ksylitol - naturalny słodzik nie tylko dla diabetyków

Cukier brzozowyCukier brzozowy - naturalny słodzik Znamy już wiele rodzajów cukru.

Oczyszczanie organizmu z toksyn i złogów - głodówka i diety oczyszczające

Oczyszczanie organizmuKuracje oczyszczające organizm ze złogów i toksyn - głodówka, dieta zasadowa, diety jednostronne

Jak zadbać o odporność?

Odporność wpływa na stan człowieka w stopniu, którego ten ostatni często nie docenia. Jest podstawą zdrowia, pomaga radzić sobie z drobnoustrojami i stanami zapalnymi,